Dzisiaj pierwszy dzień jesieni ... lubię jesień za jej niesamowite barwy ... oby była słoneczna i ciepła ... u mnie Tilda na zamówienie dla pewnej uroczej Marysi w iście wiosennych kolorach tylko włosy w jesiennych barwach ... miała być z warkoczami i bez skrzydełek ...
Miłego weekendu Wam życzę ... oby pogoda dopisała ... zmykam nad morze złapać oddech i powdychać jodu :D Pozdrawiam :)
Garda ... policja irlandzka ... to było zadanie specjalne ... uszyć irlandzkich stróżów prawa ... żeby nie było nudno pomyślałam że umundurowanie będzie różne ... chłopaki lecą do Dublina pilnować porządku :D
Dostałam zaproszenie do pewnego bardzo klimatycznego i magicznego domu ... chciałam coś ofiarować Pani domu ... pierwsze co nasunęło mi się na myśl ... Tildowy anioł ...to był strzał w dziesiątkę ... podobno zamieszkał na pianinie ... z przyjemnością szyło mi się ową lalę ...
w nowym domu wpasowała się idealnie ...
kwiatowe migawki ... uwielbiam kwiaty ...
mam nadzieję że dotrwaliście do końca :)
miłej niedzieli :) u mnie pogoda szara bura i ponura ...
Powstał na zamówienie dla małego chłopca ... zamówienie na cito ... w sobotę królik rusza w podróż do Szwecji ... a że droga daleka dostał torbę i odrobinę słodkości ...
Mikołajkowe zamówienie dla pięciolatka ... poproszono mnie o uszycie policjanta ... pomyślałam sobie dam radę ... i dałam ale była to chyba najtrudniejsza szmacianka jaką przyszło mi uszyć ... wymyśliłam że będzie to policjant z drogówki ... w mundurze codziennym nie w galowym ... tak sobie podniosłam poprzeczkę że miałam chwilę zwątpienia ... mam nadzieję że maluch nie będzie zawiedziony ...
oto on całe 40 cm wysokości ...
Bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze:)