Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 listopada 2015

Dałam radę ... Brawo Ja ...

To był wyścig z czasem ... listopad minął nawet nie wiem kiedy ... zamówienie które przyjęłam  było mega wyzwaniem ... w ciągu miesiąca uszyć 18 koni i 2 króliki ... dzięki rodzince mogłam się skupić tylko na tym ... 
teraz wiem że szycie dwóch sztuk a dwudziestu to zupełnie inna bajka ... samo wypychanie pochłonęło masę czasu ...
miało być 9 dziewczynek i 9 chłopców ... każda para jest inna kolorystycznie ... jestem z siebie dumna ... brawo ja :)

konie wybierają się w daleką podróż do Emiratów Arabskich ...

wysokość koni 95 cm ... 
jakość fotek taka sobie ... aparat nie chciał ze mną współpracować ...
po przebrnięciu przez rozszywanie , zszywanie , wywracanie i wypychanie było tak ...


a teraz to już sama przyjemność bo w końcu były widoczne efekty...












                króliki wysokość 1m ...


     i jeszcze z ręcznie robionego  ...  sushi w moim wykonaniu ...



          mam nadzieję że dotrwaliście do końca nie znudzeni :)


                              Pozdrawiam cieplutko :)

piątek, 7 listopada 2014

DLA VALENTINY ... I PREZENT

Moje kolejne wyzwanie to ... konik :) dostałam zamówienie na uszycie  konika ... miała to być konikowa dziewczynka dla maleństwa które przyszło na świat kilkanaście dni temu ... mała istotka ma na imię Valentina ... 

konikowa dziewczynka ma 90 cm ...



                dla rodziców pudełeczko z gratulacjami ...


i jeszcze prezencik jaki dostałam od Ulencji z bloga http://dobreklimaty.blogspot.com   klosiki na talerze i klimatyczne obręcze na serwetki ... Uleńko jeszcze raz bardzo dziękuję :* :* :*




        Dziękuję za wszystkiem miłe słowa pod ostatnim postem :)


                              Pozdrawiam serdecznie :)

                                           Buziaki :*

piątek, 24 października 2014

TRUDNE WYZWANIE ... KONIE ...

To było zamówienie nad którym  zastanawiałam się dosyć długo i miałam wiele obaw ... poproszono mnie o uszycie koni ... miały być  smukłe i dosyć duże a kształt łba miał być podobny do prawdziwego konia ... przekopałam internet nigdzie nie znalazłam wykroju ... postanowiłam zrobić sama jak wiadomo papier przyjmie wszystko zastanawiałam się jak będzie w szyciu ... szkiców było wiele i przyznam się  że wykroiłam tylko jeden raz bez poprawek ... konie mają 90 cm ...


mam nadzieję że się Wam spodobały ... to co usłyszałam od zamawiającej wzruszyło mnie niesamowicie ... dla takich chwil warto mieć pasje i podejmować najtrudniejsze wyzwania :)

                                Pozdrawiam cieplutko :)

                                             Buziaki :*