Klosz zakupiony jeszcze zimą ... odleżał swoje i doczekał się metamorfozy ... odmiana była konieczna bo wiało od niego tandetą ... w nowej szacie wygląda o wiele lepiej ...
klosz , koronka , klej i końcówka od starego karnisza ...
w nowej odsłonie ... pomalowany na szaro ...
mój letni kącik kawowo czytelniczy ...
na długie zimowe wieczory ... leżakuje naleweczka z truskawek ...
Serdecznie pozdrawiam :)